Początki

kotka rosyjska niebieskaPoczątki naszej hodowli to zakup kotki. W tamtym czasie kierowaliśmy się przede wszystkim charakterem i wyglądem kota. Wielką pozytywną niespodzianką dla nas było jej znakomite pochodzenie (zobacz rodowód) – po rodzicach i przodkach utytułowanych najwyższymi możliwymi tytułami – European Champion, Supreme Champion, Word Winner oraz kilka kotów z bardzo rzadko spotykanym, zaszczytnym tytułem Distinguished Merit, który oznacza że spośród ich potomstwa wiele zdobyło tytuły co najmniej International Championa (5 kociąt od takiej kotki, 10 – od kocura).

Wymogi, procedury, restrykcje poszczególnych federacji felinologicznych mogą przyprawiać o zawrót głowy. Znalezienie wartościowych informacji na ten temat jest bardzo trudne, niewiele osób może się podzielić rzetelną wiedzą. Jeśli nie jesteśmy „doświadczonym kociarzem” – a kto kupując pierwszego rasowego kotka takim jest – paradoks polega na tym, że do czasu uczestniczenia w wystawach praktycznie nie mamy wartościowych informacji. A jak tu wystawiać kota o którym niewiele wiemy… I tu pojawia się w moim odczuciu bardzo duże znaczenie by człowiek, który nabywa kociego towarzysza życia poza oczywistymi informacjami nt. pielęgnacji, charakteru, itp. otrzymywał od hodowcy również pełny obraz możliwości i ograniczeń związanych z hodowlą lub wystawianiem kotów rasowych.

Znikoma wiedza tak prawna jak również biologiczna wielu osób oferujących sprzedaż rodowodowego (lub co gorsza nie) kota, nawet pod szyldem profesjonalnej hodowli i niechęć do dzielenia się nią potrafi skutecznie zniechęcić. Fora internetowe – z niepełnymi bądź sprzecznymi informacjami nie są najlepszym źródłem z którego można ją czerpać. Skróty myślowe wielu „hodowców” powodują jedynie frustrację a czasem i agresję.

kot rosyjski niebieski wystawowyPrawie rok czasu, i znaczne ilości pieniędzy kosztowało nas zakwalifikowanie naszego zwierzątka jako pełnoprawnej Kotki Hodowlanej. Dzisiaj już wiem, że zdecydowanie mniej finansowo jak i czasowo kosztowałoby nas gdybyśmy zakupili ją od razu jako kotkę hodowlaną, mimo że cena kotki hodowlanej już w tym momencie wielokrotnie przewyższa cenę „zwykłego” kociaka z rodowodem.

Ucząc się niestety na własnych błędach stanęliśmy przed decyzją zwielokrotnienia ceny naszej ukochanej kotki lub pogodzenia się z faktem konieczności sterylizacji.

W przeciwieństwie do wielu bardziej lub mniej uzasadnionych sugestii dotyczących korzyści wynikających ze sterylizacji kotów, z wielu powodów, nie jesteśmy zwolennikami tego typu ingerencji w naturę. Rozpoczęliśmy długotrwałą drogę przez formalności. Na szczęście zwieńczonej sukcesem.

Biologia czy nawet genetyka kotów na którą powołuje się wiele osób, mimo znaczącego wpływu nie jest jedynym czynnikiem, decydującym o tym czy kupiony zwierzak będzie taki jak byśmy sobie tego życzyli. Ale o tym piszemy w dziale „jak wychować kota”.